Kino Domowe DLNA
Tydzień temu nabyłem kino domowe. Nie mogę powiedzieć jakie, ale wybór ograniczyłem do produktów pewnej firmy, której jestem pracownikiem. Kino domowe zmontowałem i podpiąłem pod sieć Internetową. I zaczęła się zabawa.
Otóż, DLNA czy UPnP czy jakkolwiek się to nazywa, daje sporo frajdy. Pierwszy raz spotkałem się z DLNA przy okazji Windows Visty. Vista ma w sobie Windows Media Player, który ma w sobie serwer DLNA, który to próbuje udostępniać multimedia innym komputerom w sieci. Wtedy wydało mi się to mocno bez sensu, myślałem sobie że to kolejny protokół sieciowy, jak by SMB, FTP czy NFS nie wystarczały?
Podstawowa funkcją DLNA jest udostępnianie multimediów. Nudy – bo multimedia to przecież pliki, a pliki mogę udostępniać na bardzo wiele sposobów. Nudy, mimo wszystko celowo kupowałem kino domowe z DLNA, żeby mogło korzystać z plików multimediów, które zgromadziłem na komputerze. Żeby nie trzeba było się nosić z płytkami czy pen-drivem. I to zadziałało od razu. Na komputerze z Windows udostępniłem multimedia i mogłem słuchać mp3 w kinie domowym. Filmy i zdjęcia też.
Ale pojawiły się pewne problemy. Moje kino domowe nie rozpoznaje wszystkich formatów wideo w jakich mógłbym mieć nagrane filmy. Na szczęście chytrzy informatycy potrafią rozwiązać ten problem. Można przecież przekonwertować film na bardziej przyjazny format. Można to zrobić na serwerze DLNA. Czyli, na moim komputerze zainstalowałem serwer DLNA z funkcją transkodowania (WMP11 tego nie potrafi). W kinie domowym mogę wybrać film z komputera i w momencie odtwarzania komputer konwertuje film na format przyjazny dla kina domowego. Zrobiłem Wow!
Ale to nie wszystko, skoro można transkodować media znajdujące się na komputerze w plikach, to przecież można zrobić to samo z filmami z Internetu. Na przykład film leży sobie na YouTube. Na komputerze mam serwer DLNA który pobiera film z YouTuba, konwertuje go na przyjazny format i pozwala na odtwarzania w kinie domowy. Wow^2!
Proste serwery DLNA można zainstalować nawet na telefonie komórkowym. Można było by zrobić na przykład tak: Kamerka wideo z telefonu komórkowego, poprzez protokół UPnP udostępniona jest w kinie domowym. Nie wiem po-co, ale można tak zrobić. Dało by się też zrobić tak, telefon renderuje obraz, który dostarczony jest do telewizora DLNA. Chyba dało by się zrobić w ten sposób przeglądarkę Internetu: na telefonie mamy klawiaturę a wyświetlacz w telewizorze.
Tak mi się wydaje, że są otwarte biblioteki programistyczne dla DLNA. Chętnie bym coś w tym temacie podłubał…