Archive

Archive for January, 2009

WordPress importujący Bloggera – linki do postów

January 16th, 2009 No comments

Jak już pisałem planuję przeprowadzkę mojego bloga z Bloggera na WordPress. Chciałbym przenieść wszystkie stare posty i komentarz. Mogę zrobić to przez import. Jednak chciałbym zachować wszystkie linki, gdyż jestem przekonany że są strony w Internecie które linkują do postów w moim blogu. WordPress tego jeszcze nie potrafi. Postanowiłem więc go nauczyć. Edytuję plik: wp_admin/import/blogger.php. Około linii 500 w metodzie import_post znajduję kod:

$post_date = $this->convert_date( $entry->published );

$post_content = trim( addslashes( $this->no_apos( html_entity_decode( $entry->content ) ) ) );

$post_title = trim( addslashes( $this->no_apos( $this->min_whitespace( $entry->title ) ) ) );

$post_status = isset( $entry->draft ) ? ‘draft’ : ‘publish’;

 

Użyłem debuggera aby sprawdzić co siedzi w zmiennej entry. Sprawdziłem strukturę bazy danych i dopisałem w tym miejscu kilka linijek od siebie:

$post_name = $entry->old_permalink;

$post_name = preg_replace(“#\.html$#”, “”, $post_name);

$post_name = preg_replace(“#^.*/#”, “”, $post_name);

 

Jeszcze jedna zmiana, kilka linijek niżej:

$post = compact(‘post_date’, ‘post_content’, ‘post_title’, ‘post_status’, ‘post_name’);

 

Tak zmodyfikowany import postów w WordPress umożliwia zachowanie struktury linków użytej w Bloggerze.

Do zrobienia pozostały jeszcze agregatory (ATOM, RSS)…

Categories: Programowanie Tags:

Wspaniałe wieści ze Świata WordPress

January 14th, 2009 1 comment

Wspaniałe wieści – import z Bloggera działa poprawnie!!!

Od pewnego czasu przestałem lubić Bloggera (system na którym oparty jest ten blog). Bardziej podoba mi się WordPress. Dlaczego? Otóż lubię edytować treść postów przy pomocy programu Microsoft Word i następnie publikować je w blogu. Może to nie wygląda na hackerskie rozwiązanie, jednak pozwala mi zaoszczędzić sporo czasu i ułatwia mi dodawanie treści multimedialnych – dlatego to jest rozwiązanie hackerskie. Otóż Microsoft Word działa znakomicie wraz z WordPressem i dlatego wybieram właśnie ten system blogowania. WordPress od dawna miał też fajną funkcjonalność importu postów między innymi z Bloggera. Jednak działało to kiepsko – gubiły się zdjęcia i formaty. Dziś, przy okazji rozpoznawania tematu Kaltura odkryłem że import postów działa poprawnie. To znaczy, że mogę wgrać posty opublikowane w Bloggerze do mojej własnej instalacji WordPressa. I wkrótce to zrobię… J

Categories: Programowanie Tags:

Co się stało z remixerami?

January 14th, 2009 No comments

Były sobie kiedyś takie aplikacje – dema jak “YouTube Remixer“, “MTV Remixer“. Opierało się to na technologii Adobe. Ślad po nich pozostał w googlu. Jednak dziś nie udało mi się odnaleźć tych ambitnych projektów.

Czy ktoś wie co się z nimi stało? Czy one nadal istnieją? A jeżeli nie – to dlaczego przestały istnieć?

Categories: Recenzje Tags:

Czy kropka czyni różnice?

January 12th, 2009 2 comments
Kupując obudowę na dysk twardy spodziewałem się, że mam do czynienia z podróbką. Nie przypuszczam, by Sony chciało bawić się w takie drobnostki, w dodatku przeznaczone raczej dla specjalistów niż dla końcowych użytkowników. Tym bardziej, że kosztowała grosze. Jednak kupiłem, uruchomiłem zadziałało, a później położyłem obok laptopa. I co – nie ma kropki? Niby to samo, a jednak nie to samo. Kupiłem podróbkę. Od oryginału różni się kropką. Podróbka jest jej pozbawiona. Czy mała kropka jest mi potrzebna do szczęścia? Przecież produkt działa… Jednak to oszustwo. Dlatego następnym razem nie kupię V/\IO. Czy spotkaliście się z podróbkami? Co o nich sądzicie?
Czy warto kupować podróbki?
Categories: Recenzje Tags:

Toshiba Portege M200 – instalacje bez CD

January 8th, 2009 5 comments

Moim zadaniem była instalacja nowego systemu na laptopie Toshiba Portege M200. Problem w tym, że do instalacji systemu konieczny jest oryginalny napęd CD którego nie miałem. Na szczęście miałem drugiego starego laptopa (Sony), wyposażonego w dysk twardy ze złączem IDE. Pomyślałem, że metodą przekładania dysków uda mi się zainstalować system. Przełożyłem dysk z Toshiby do Sony i spróbowałem odpalić płyty instalacyjne Toshiby. Nie udało się, płyty działają tylko w sprzęcie Toshiby. Przypomniałem sobie o FreeDOS i to był strzał w dziesiątkę. Na laptopie Sony z dyskiem od Toshiby uruchomiłem instalacje FreeDOS. Programem FDisk utworzyłem dwie partycje podstawowe: 10MB i resztę. Na partycji 10MB zainstalowałem FreeDOS. Resztę zarezerwowałem pod Windows. Utworzyłem też menu startowe. Następnie restart laptopa Sony z dyskiem Toshiby. Następnie przegrałem płyty instalacyjne Toshiby do katalogu:

c:\m200
. Wszystkie płyty do jednego katalogu. Przełożyłem dyski twarde i uruchomiłem laptopa Toshiby już ze swoim dyskiem twardym. Uruchomiłem program:
c:\m200\g_inst\trecover.exe. 
Program ten służy do odzyskiwania dysków z obrazów partycji. W menu programu wybrałem opcję odzyskiwania partycji, wybrałem 1 obraz znajdujący się w katalogu:
c:\m200
i uruchomiłem odzyskiwanie. I to wszystko. Laptop zaczął działać. Nowa konfiguracja staruszka to 2GB ram i szybki dysk twardy IDE. Laptop śmiga aż miło a w wygodzie obsługi nie ustępuje nowoczesnym sprzętom. To ten pierwszy od lewej. Oczywiście, instalacje można zrobić w sposób bardziej cool, na przykład korzystając z botowania Windows poprzez sieć, ale nie chciało mi się tego uczyć.

Oczywiście, instalacje można zrobić w sposób bardziej cool, na przykład korzystając z botowania Windows poprzez sieć, ale tego nie chciało mi się tego uczyć.

Categories: Windows Tags:

Live Yahoo kthxbai

January 7th, 2009 No comments

Właśnie zauważyłem, że swoją działalność zakończył eksperymentalny portal Live Yahoo.

Dla mnie to wyjątkowo przykra wiadomość. Live Yahoo obstawiał technologie, którymi ja interesuję się szczególnie – czyli wideo w Internecie. Zawsze, gdy coś mi nie działało, to sprawdzałem czy nie będzie działać też na Yahoo. To był dla mnie referencyjny portal i dziś ze smutkiem się przekonałem, że przestał istnieć. Sam pomysł Live Yahoo wydawał mi się od początku zbyt ekshibicjonistyczny by odnieść sukces. Jednak technologicznie nie miałem żadnych zastrzeżeń i zawsze stawiałem ten portal sobie za wzór.

Categories: Recenzje Tags:

Flex, PreloadSwf – dziwny błąd

January 5th, 2009 No comments
Coś mi się zepsuło w Flex Builder 3.2. Moje projekty przestały się uruchamiać a na stronach internetowych wyskakiwał komunikat:
Error #2044: Nieobsługiwane securityError:. text=Error #2048: Naruszenie obszaru izolowanego: file:///C|%2FUsers%2FAntek%2FDocuments%2FFlex%20Builder%203%2F.metadata%2F.plugins%2Fcom.adobe.flash.profiler%2FProfilerAgent.swf?host=localhost&port=9999 nie może wczytać danych z localhost:9999.
 at ProfilerAgent()[C:\SVN\branches\3.2.0\modules\profiler3\as\ProfilerAgent.as:127]
Rozwiązaniem było edycja pliku: C:\Users\Antek\mm.cfg i zakomentowanie linii:
#PreloadSwf=C:/Users/Antek/Documents/Flex Builder 3/.metadata/.plugins/com.adobe.flash.profiler/ProfilerAgent.swf?host=localhost&port=999
Warto zwrócić uwagę, że parametr konfiguracyjny PreloadSwf nie jest udokumentowany. Ciekawe, ile nieudokumentowanych niespodzianek czeka mnie jeszcze w technologii Adobe?
Categories: FLEX Tags: