Home > Android, Recenzje > BuddyRunner vs CardioTrainer

BuddyRunner vs CardioTrainer

BuddyRunner i CardioTrainer to dwie aplikacje które ostatnio mnie zainteresowały. Gadałem przez telefon z kumplem – też programistą . Okazało się że też ma Androida. Powiedział mi że uprawi sport. Pomyślałem że w poprzednim zdaniu brakuje słowa “też”. Powiedział mi że biega z BuddyRunnerem. Ja nie biegam. Ale pomyślałem że mogę jeździć na rolkach i będę miał lepsze czasy, co zmierzy BuddyRunner. Więc zainstalowałem na moim telefonie tą aplikację.

Niestety, pierwsza przejażdżka na czas się nie udała. Czasy się nie zapisały. A naprawdę się starałem. Pomimo krótkiego dystansu – to się nieźle zmęczyłem. Trochę mnie to wkurzyło i w tym momencie złości zauważyłem w Android Market CardioTrainera. Następnego dnia zebrałem siły by wypróbować ten produkt na serce.

Tym razem wszystko się udało. CardioTrainer zadziałał poprawnie i zapisał ścieżkę mojej przejażdżki.

Dziś znowu spróbowałem BuddyRunnera i niestety znowu się nie udało. Dlatego napiszę krótkie podsumowanie tych dwóch aplikacji:

Plusem BuddyRunnera jest przede wszystkim znakomita strona WWW o publicznym adresie URL, prostszy system rejestracji, powiadamianie na e-mail oraz integracja z Facebook. W telefonie wygląda dobrze, lecz brakuje w nim wyboru jednostek miar – są mile.

CardioTrainer wygrywa przede wszystkim w telefonie komórkowym. Lepiej odbiera sygnał GPS i pozwala go konfigurować. CardioTrainer pozwala wybrać rodzaj treningu: bieganie, rower, rolki i inne. Pozwala wybrać jednostki miary – kilometry lub mile. CardioTrainer lepiej dba o prywatność. Niestety, strona CardioTrainera jest słabsza – brakuje w niej statystyk i nie znalazłem opcji udostępniania.

Na chwilę obecną będę jeździł z CardioTrainer. Istnieje szansa, że telefon z Androidem poprawi moją kondycję.

Categories: Android, Recenzje Tags:
  1. Bonifacy
    September 12th, 2009 at 18:34 | #1

    Bonifacy w czerwcu przeszedł 500km. Trasy mierzyłem aplikacją Google My Tracks. Trasy rysuje dość dokładnie, udostępnia wszelkie statystyki: długość trasy, czas przebycia, średnia, maksymalna prędkość i jedynie miała problem z pomiarem różnic wysokości, tu często wypisywała bzdury. Później trasy można eksportować do Google Maps. Ogólnie Google robi jedne z najbardziej dopracowanych aplikacji na Androida, z ciekawszych polecam Ci Google Sky Map.

  2. September 13th, 2009 at 07:51 | #2

    @Bonifacy 500km to niezły szmat drogi. Po 20km dziennie. Robi wrażenie!

  3. Bonifacy
    September 13th, 2009 at 11:57 | #3

    I tak miałem wakacje. Kupiłeś Hero z myślą o pisaniu pod Androida?

  4. September 13th, 2009 at 14:03 | #4

    Z myślą o tym, że i programowanie pod androida było by najbliższe mojemu sercu.

  5. Bonifacy
    September 13th, 2009 at 14:32 | #5

    Od kwietnia mam G1, już poznałem trochę SDK i czekam na możliwość wystawiania programów na Android Markecie również dla polskich developerów. Jakbyś był zainteresowany połączeniem sił przy tworzeniu komercyjnych aplikacji to daj znać.

  6. September 14th, 2009 at 08:42 | #6

    @Bonifacy – zainteresowany to zawsze jestem. Niestety, teraz brakuje mi bardzo czasu… Programowanie wymaga sporo czasu. Chętnie jednak pomogę Ci w testach korytarzowych.

  7. September 16th, 2009 at 08:07 | #7

    witam
    jako że także stałem się posiadaczem telefonu z Androidem i trochę biegam przetestowałem w pierwszej kolejności MyTracks i powiem wam że jak dla mnie to rewelacja. Po pierwsze szybko i łatwo zapisuje wszystko na mapie Google i jednocześnie w Dokumentach. A tak wygląda moja trasa biegowa ;) http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&msa=0&msid=109928252200246443137.00047300a5b43bb0eaa08&z=15

  8. September 16th, 2009 at 08:27 | #8

    Nieźle Raku! 8 kilometrów. Ja tyle ostatnio to na rolkach nie przejeżdżam. Ale wypróbuj sobie innych aplikacji – bo Google MyTrack wypada najgorzej. Nie wiem czy kojarzysz starego kumpla z Częstochowy http://www.buddyrunner.com/erace – teraz biega w Białymstoku.
    Tutaj widać przewagę BuddyRunnera nad MyTrack.
    Problemy GPSu to prawdopodobnie wina mojego telefonu.
    CardioTrainer wydaje się być najciekawszy gdy biegasz samemu. Ma opcję biegania przeciwko przeciwko samemu sobie. Porównuje twój czas z poprzedniej przebieżki i mówi Ci o tym przez słuchawki.

  9. September 16th, 2009 at 11:59 | #9

    O dziś GPS mi działał. Pojechałem jakąś umowę podpisać na rowerze. I spróbowałem BuddyRunnera: http://www.buddyrunner.com/antoni.jakubiak
    - na wykresach widać jaki jestem słaby i jak mi spadało tempo jazdy gdy jechałem pod górkę.

  1. No trackbacks yet.

Subscribe without commenting