Archive

Archive for November, 2009

Ciasteczko dla PE

November 26th, 2009 1 comment

Parlament Europejski przegłosował zmiany w regulacjach telekomunikacyjnych które dotyczą między innymi ciasteczek.

Ciasteczka w Internecie, są równie ważne jak te w cukierni. Dzięki ciasteczkom działają takie usługi jak reklamy, zaawansowane statystyki lub zwykłe logowanie się do poczty na stronie WWW. Zastanawiam się więc, co Parlament Europejski ma do tej techniki. Zajrzałem więc do dokumentów źródłowych, które są mętne:

Osoby trzecie mogą chcieć przechowywać informacje na urządzeniach użytkownika lub uzyskiwać dostęp do informacji już przechowywanych z wielu względów, począwszy od uzasadnionych (takich jak niektóre rodzaje cookies), a skończywszy na tych obejmujących nieuzasadnioną ingerencję w sferę prywatną (takich jak oprogramowanie szpiegowskie lub wirusy). Dlatego też ogromne znaczenie ma przekazywanie użytkownikom jasnych i wyczerpujących informacji, gdy podejmują jakiekolwiek działania, które mogłyby skutkować nieuprawnionym przechowywaniem lub dostępem. Metody udostępniania informacji oraz oferowania prawa do odmowy powinny być jak najbardziej przyjazne dla użytkownika. Wyjątki od obowiązku udzielania informacji i oferowania prawa do odmowy powinny być ograniczone do tych sytuacji, w których techniczne przechowywanie lub dostęp jest ściśle konieczny do realizacji zgodnego z prawem celu, jakim jest umożliwienie korzystania z określonej usługi, której abonent lub użytkownik wyraźnie zażądał. W przypadku gdy jest to technicznie możliwe i skuteczne, zgodnie z odpowiednimi przepisami dyrektywy 95/46/WE, użytkownik może wyrazić zgodę na działanie poprzez zastosowanie odpowiednich ustawień w przeglądarce lub innej aplikacji. Egzekwowanie powyższych wymogów powinno stać się skuteczniejsze w drodze przyznania właściwym organom krajowym większych uprawnień.
http://ec.europa.eu/information_society/policy/ecomm/doc/tomorrow/reform/citizens_rights_directive/st03674.pl09.pdf (strona 35)

Cieszę się, że Parlament Europejski uważa ciasteczka za uzasadnione – to dobry znak.

Martwią mnie jednak te metody “oferowania prawa do odmowy”. Teoretycznie każda przeglądarka internetowa ma mechanizm blokowania plików cookies, jednak domyślnie prawie zawsze jest on wyłączony. Dlatego, w kwestii tego zalecenia, najlepiej wypada przeglądarka Konqueror który pyta się o ciasteczka do skutku.

Co będzie jednak, jeżeli rządzący uznają że zabezpieczenia przeglądarek są niewystarczające i to twórcy aplikacji internetowych muszą dostosować się do prawa? Czy wtedy twórcy aplikacji internetowych będą musieli wyświetlić komunikat: “czy akceptujesz pliki cookies?”

Categories: Polityka Tags:

„Nie kradnij bo Cię złapią”

November 25th, 2009 3 comments

Nie podoba mi się kampania www.oni-nielegalni.pl. Zgadzam się z ideą, nie zgadzam się z formą.

To tak, jakby mówić: “Nie kradnij samochodu bo Cię złapią” – “A jak mnie nie złapią to czy mogę kraść?”

Nie o to chodzi. Kampania “Bądź legalny” nie powinna być prowadzona jako zastraszanie przed wymiarem sprawiedliwości. Kampania “Bądź legalny” powinna być prowadzona bazując na hasłach takich jak:

  • “Nie kradnij samochodu, bo to jest złe”
  • “Nie używaj nielegalnych programów, bo to nie jest uczciwe”
  • “Odkryj darmową muzykę w sieci”
  • “Pograj w piłkę na dworze, zamiast w piłkę na komputerze”

Co o tym sądzicie?

Categories: Polityka Tags:

Google Wave

November 11th, 2009 1 comment

Testuję Google Wave, niestety wymiękło…

Google Wave jest naprawdę interesującym narzędziem do komunikacji. Jeżeli programiści je zrozumieją a ludzie zaczną używać to będzie naprawdę niezła zabawa.

W Google Wave mogę na przykład utworzyć nową falę konwersacji do której mogę wkleić mój gadżet szachów i omalże mógłbym grać z swoim znajomym. Oczywiście, wcześniej musiałbym dodać obsługę odpowiedniego API co powinno zająć mi ze 2 lub 3 noce….

Categories: Google Tags:

Codility vs JavaBlackBelt

November 9th, 2009 4 comments

Jakiś czas temu napisałem, że nie lubię testowania programistów tak jak się testuje kompilatory. Dobry programista nie musi wiedzieć czym różni się i++ od ++i, jednak musi czuć respekt przed takimi niuansami. Szkoda, że ta zasada nie jest znana społeczności JavaBlackBelt.

JavaBlackBelt to platforma do nauki Javy. Zawiera między innymi testy wymyślane przez społeczność programistów. Dzięki nim można wczuć się w rolę kompilatora:

Po co programista ma wiedzieć coś takiego? Żaden programista przy zdrowych zmysłach nie napiszę takiego kodu – intuicyjnie. A jak już napisze, to powinien dostać czarnym pasem po d….

Dlatego nie podoba mi się JavaBlackBelt. Czarnego pasa w karate nie dostaje się za nauczenie się nazw ciosów: “Mawashi Tobi Geri”.

Dlatego spodobał mi się polski program Codility. Dzięki Codility możemy sprawdzić jak programista poradzi sobie z napisaniem prawdziwego programu. Do wyboru mamy kilka języków programowania w których trzeba rozwiązać zadania algorytmiczne. Webowa aplikacja skompiluje podane rozwiązanie i sprawdzi wyniki przy pomocy testu jednostkowego. Genialne J.

Należy jednak pamiętać, że testy są zawsze pewnym uproszczeniem. Prawdziwych programistów poznaje się w pracy nad projektami a nie podczas rozwiązywania testów i zagadek algorytmicznych.

Categories: Programowanie, Recenzje Tags: