Home > Recenzje, Windows > Windows 7

Windows 7

Dzięki uprzejmości mojego kolegi, mogę od kilku dni pobawić się najnowszym dziełem Microsoftu. Muszę przyznać, że produkty tej firmy podobają mi się coraz bardziej.

Pierwszym miłym zaskoczeniem był dla mnie temat graficzny – Polska, fajnie jest mieć zaraz po instalacji Morskie Oko lub Malbork. Taka drobnostka, a duży plus się za to Microsoftowi należy!

image

Nowy pasek zadań nie był dla mnie niespodzianką. Zdążyłem jego zalety poznać już patrząc na pulpity innych. Nowy pasek zadań jest jak dla mnie naprawdę super, jednak moją żonę wkurzył. Ola usiłowała włączyć przeglądarkę Chrome, i była zdziwiona bo a to się chowała a to pokazywała jakaś strona z dziwnymi znaczkami… Za pasek zadań daję olbrzymiego plusa, choć wiem że sporo ludzi będzie na niego narzekać.

image

Nowy pasek zadań daje też przewagę Internet Explorerowi nad konkurencyjnymi przeglądarkami. Na pasku zadań widzimy zakładki otwarte w IE. To na prawdę fajne. Nie fajne jest jednak to, że IE parę razu już mi się zawiesiło… Jednak, tym razem pad IE nie pociąga za sobą konieczności restartowania połowy aplikacji. Mały plus.

Automatyczne aktualizacje system przebiegły tak, że prawie ich nie zauważyłem. Informacja, o tym że nie mam antywirusa nie była tak nachalna jak w przypadku Visty. Pobrałem jednak antywirus Microsoftu Security Essentials o którym wiedziałem już wcześniej, że nie przymula za nadto systemu.

image

Później odkryłem coś zastraszającego. Byłem w szoku. Jest już Eclipse w wersji 3.5.1. O kurcze, musiałem być nieźle zarobiony, przegapiłem dwie wersje… I jest też wersja dla platformy 64 bitowej. I to działa. Jestem w szoku. Oczywiście, to nie zasługa Microsoftu, jednak to że na Windzie działa dobrze dobre IDE jest dobre.

image

Później spróbowałem PostgreSQL. Pamiętam, że trzy lata temu utyrałem się przy tym. Tym razem, wszystko poszło gładko. Czyżbym nie znalazł nic, do czego można się przyczepić?

image

Zamiast Apacha, postanowiłem spróbować Zend Community Server + Apache. I znowu bezproblemowa instalacja. Nudy… Chociaż, mam wrażenie, że na Viscie działało szybciej…

image

Zastanawiałem się, jak długo wytrzymam bez Cygwina. Pewnie nie dałbym rady, ale zainstalowałem coś podobnego – GnuWin32. Muszę przyznać, że konsola to wciąż największa bolączka systemów Microsoftu. Próbowałem jakiś programików, niestety wszystko to pozostaje daleko w tyle do tego, co oferuje Linux z pudełka, daleko nawet za Cygwin + RXVT.

image

Na deser, najprzyjemniejszym zaskoczeniem jest program Windows Live Writer. Właśnie w nim piszę ten artykuł na bloga. Mam wrażenie, że ten darmowy program do pisania blogów sprawdzi się lepiej niż Microsoft Word. Word ma fajne formatowania, ale nie ma edycji źródła.

image

W mojej opinii, Windows 7 to zdecydowanie najlepszy system Microsoftu. Dlatego że ma temat graficzny ze zdjęciami z Polski, dlatego, że ma nowy pasek zadań, dlatego, że bez problemów zainstalowałem bazę danych, serwer WWW, środowisko programistyczne. I dlatego, że bez problemu wklejam zrzuty ekranu do bloga.

Categories: Recenzje, Windows Tags:
  1. Michael
    July 29th, 2010 at 15:13 | #1

    Witaj,
    na zdjęciu jest Czarny Staw pod Rysami 180m nad Morskim Okiem. Pozdrawiam z Kaszub!

  1. No trackbacks yet.

Subscribe without commenting