Archive

Archive for the ‘Windows’ Category

Windows 7

December 3rd, 2009 1 comment

Dzięki uprzejmości mojego kolegi, mogę od kilku dni pobawić się najnowszym dziełem Microsoftu. Muszę przyznać, że produkty tej firmy podobają mi się coraz bardziej.

Pierwszym miłym zaskoczeniem był dla mnie temat graficzny – Polska, fajnie jest mieć zaraz po instalacji Morskie Oko lub Malbork. Taka drobnostka, a duży plus się za to Microsoftowi należy!

image

Nowy pasek zadań nie był dla mnie niespodzianką. Zdążyłem jego zalety poznać już patrząc na pulpity innych. Nowy pasek zadań jest jak dla mnie naprawdę super, jednak moją żonę wkurzył. Ola usiłowała włączyć przeglądarkę Chrome, i była zdziwiona bo a to się chowała a to pokazywała jakaś strona z dziwnymi znaczkami… Za pasek zadań daję olbrzymiego plusa, choć wiem że sporo ludzi będzie na niego narzekać.

image

Nowy pasek zadań daje też przewagę Internet Explorerowi nad konkurencyjnymi przeglądarkami. Na pasku zadań widzimy zakładki otwarte w IE. To na prawdę fajne. Nie fajne jest jednak to, że IE parę razu już mi się zawiesiło… Jednak, tym razem pad IE nie pociąga za sobą konieczności restartowania połowy aplikacji. Mały plus.

Automatyczne aktualizacje system przebiegły tak, że prawie ich nie zauważyłem. Informacja, o tym że nie mam antywirusa nie była tak nachalna jak w przypadku Visty. Pobrałem jednak antywirus Microsoftu Security Essentials o którym wiedziałem już wcześniej, że nie przymula za nadto systemu.

image

Później odkryłem coś zastraszającego. Byłem w szoku. Jest już Eclipse w wersji 3.5.1. O kurcze, musiałem być nieźle zarobiony, przegapiłem dwie wersje… I jest też wersja dla platformy 64 bitowej. I to działa. Jestem w szoku. Oczywiście, to nie zasługa Microsoftu, jednak to że na Windzie działa dobrze dobre IDE jest dobre.

image

Później spróbowałem PostgreSQL. Pamiętam, że trzy lata temu utyrałem się przy tym. Tym razem, wszystko poszło gładko. Czyżbym nie znalazł nic, do czego można się przyczepić?

image

Zamiast Apacha, postanowiłem spróbować Zend Community Server + Apache. I znowu bezproblemowa instalacja. Nudy… Chociaż, mam wrażenie, że na Viscie działało szybciej…

image

Zastanawiałem się, jak długo wytrzymam bez Cygwina. Pewnie nie dałbym rady, ale zainstalowałem coś podobnego – GnuWin32. Muszę przyznać, że konsola to wciąż największa bolączka systemów Microsoftu. Próbowałem jakiś programików, niestety wszystko to pozostaje daleko w tyle do tego, co oferuje Linux z pudełka, daleko nawet za Cygwin + RXVT.

image

Na deser, najprzyjemniejszym zaskoczeniem jest program Windows Live Writer. Właśnie w nim piszę ten artykuł na bloga. Mam wrażenie, że ten darmowy program do pisania blogów sprawdzi się lepiej niż Microsoft Word. Word ma fajne formatowania, ale nie ma edycji źródła.

image

W mojej opinii, Windows 7 to zdecydowanie najlepszy system Microsoftu. Dlatego że ma temat graficzny ze zdjęciami z Polski, dlatego, że ma nowy pasek zadań, dlatego, że bez problemów zainstalowałem bazę danych, serwer WWW, środowisko programistyczne. I dlatego, że bez problemu wklejam zrzuty ekranu do bloga.

Categories: Recenzje, Windows Tags:

Toshiba Portege M200 – instalacje bez CD

January 8th, 2009 5 comments

Moim zadaniem była instalacja nowego systemu na laptopie Toshiba Portege M200. Problem w tym, że do instalacji systemu konieczny jest oryginalny napęd CD którego nie miałem. Na szczęście miałem drugiego starego laptopa (Sony), wyposażonego w dysk twardy ze złączem IDE. Pomyślałem, że metodą przekładania dysków uda mi się zainstalować system. Przełożyłem dysk z Toshiby do Sony i spróbowałem odpalić płyty instalacyjne Toshiby. Nie udało się, płyty działają tylko w sprzęcie Toshiby. Przypomniałem sobie o FreeDOS i to był strzał w dziesiątkę. Na laptopie Sony z dyskiem od Toshiby uruchomiłem instalacje FreeDOS. Programem FDisk utworzyłem dwie partycje podstawowe: 10MB i resztę. Na partycji 10MB zainstalowałem FreeDOS. Resztę zarezerwowałem pod Windows. Utworzyłem też menu startowe. Następnie restart laptopa Sony z dyskiem Toshiby. Następnie przegrałem płyty instalacyjne Toshiby do katalogu:

c:\m200
. Wszystkie płyty do jednego katalogu. Przełożyłem dyski twarde i uruchomiłem laptopa Toshiby już ze swoim dyskiem twardym. Uruchomiłem program:
c:\m200\g_inst\trecover.exe. 
Program ten służy do odzyskiwania dysków z obrazów partycji. W menu programu wybrałem opcję odzyskiwania partycji, wybrałem 1 obraz znajdujący się w katalogu:
c:\m200
i uruchomiłem odzyskiwanie. I to wszystko. Laptop zaczął działać. Nowa konfiguracja staruszka to 2GB ram i szybki dysk twardy IDE. Laptop śmiga aż miło a w wygodzie obsługi nie ustępuje nowoczesnym sprzętom. To ten pierwszy od lewej. Oczywiście, instalacje można zrobić w sposób bardziej cool, na przykład korzystając z botowania Windows poprzez sieć, ale nie chciało mi się tego uczyć.

Oczywiście, instalacje można zrobić w sposób bardziej cool, na przykład korzystając z botowania Windows poprzez sieć, ale tego nie chciało mi się tego uczyć.

Categories: Windows Tags:

Problem z prawami do plików w systemie Vista

June 30th, 2008 No comments

Lubię Windows Vista, jednak niektóre rozwiązania zastosowane w tym systemie operacyjnym są dziwne. Na przykład, system pozbawia mnie praw do moich plików. Dzieje się tak, ponieważ wyłączyłem funkcję ochrony konta użytkownika. Po ponownym włączeniu tej funkcji mogę znów administrować plikami na moim komputerze.

Aby włączyć UAC należy udać się do: Control Panel / System and Maintenance / Administrative Tools / System Configuration / Tools / Enable UAC

 

Categories: Windows Tags:

MPlayer, ogonki i Vista

Przedstawiam prostą konfigurację MPlayera, która umożliwia poprawne oglądanie filmów z polskimi napisami zakodowanymi w CP1250.
# wybór czcionki
font=C:\Windows\Fonts\ARIAL.TTF
# spodziewamy się napisów zakodowanych dla Windows
subcp=windows-1250
# rozmiar czcionki
subfont-text-scale=4
# proporcje monitora
monitoraspect=4:3
# żeby napisy były umieszczone pod filmem na czarnym polu
vf=expand=0:-100:0:0:
Categories: Windows Tags:

Rosyjska klawiatura fonetyczna w Vista 64bit

February 16th, 2008 5 comments

Привет друзйя!

Pisząc na komputerze po rosyjsku potrzebny jest rosyjski układ klawiatury. Jednak rosyjski układ klawiatury jest trudny dla Polaków, gdyż literki są ułożone tak, aby pisanie było wygodne dla Rosjan. Na przykład, pod klawiszem “a” mamy literę “ф”. Na szczęście wymyślono coś takiego – jak rosyjska klawiatura fonetyczna. W ten sposób pod literą “a” mamy “a” a pod “z” mamy: “з”. Jest to dla mnie bardziej intuicyjne.

Instalacja rosyjskiej klawiatury fonetyczne na Linux + KDE robi się to bez problemu. Po prostu dodaje się ją w panelu sterowania KDE. Trudniej jest to jednak zrobić na Windowsie. Informacje zamieszczone na stronie: Matrioszka nieco się zdezaktualizowały. Prezentowany tam sposób instalacji działa w Windowsach 32 bitowych, jednak nie zadziałał w moim Vista Ultimate 64bit. Dlatego poszukałem u źródeł. Wystarczy pobrać odpowiedni plik, rozpakować i zainstalować uruchamiając “setup.exe”. Zostanie zainstalowany fonetyczny układ klawiatury.

Prezentowany sposób instalacji klawiatury w Windows opiera się na fonetyce angielskiej, np.: pod klawiszem “h” mamy literę “ч” (czi) natomiast rosyjska litera “х” (h) jest pod klawiszem “x”. Czyli jest to układ klawiatury częściowo fonetyczny a częściowo znakowy. Ten układ klawiatury nie jest tak fajny, jak ten z KDE. W KDE układ klawiatury oparty jest na fonetyce języków romańskich i tam pod klawiszem “h” jest “х” (h).

Warto też wiedzieć, że możemy podejrzeć układ klawiatury. W Windows Vista należy mlasnąć prawym przyciskiem myszy na pasek wybory klawiatury, później “Ustawienia”, później “Russian Phonetic…” i “właściwości”

Acha, i jeszcze jedno. Aby się szybko przełączać pomiędzy układami klawiatury w Windows należy wcisnąć lewy klawisz “Shift” i “Alt”.

Всево хорошого!

Categories: Windows Tags:

Problem z kasowaniem plików w systemie Vista

March 17th, 2007 No comments
Witam! Musiałem zainstalować ponownie system Windows Vista. Po reinstalacji nie mogłem na przykład skasować niektórych plików. Wyłączyłem więc Kontrolę konta użytkownika (Panel sterowania\Konta użytkowników i bezpieczeństwo rodzinne\Konta użytkowników) i kasowanie plików się udało.
Categories: Windows Tags:

Vista + ręczna konfiguracja sieci

February 23rd, 2007 No comments
Ręczna konfiguracja sieci w systemie Windows Vista jest schowana. Aby się do niej dobrać należy.:
  • Start / Control Panel
  • Network and Sharing Center / View Network Status and Tasks
  • Manage Network Connections
Dalej jest już tak, jak w starym Windows. Możemy, na przykład, wprowadzić statyczny adres IP.
Categories: Windows Tags:

Pa, pa – Vista Firewall – moja przygoda z php mail.

February 22nd, 2007 5 comments
Śmieszne? Próbuję wysłać e-maila przy pomocy natywnej funkcji PHP: mail. I działa dziwnie.: Skrypt kończy pracę z komunikatem,: Fatal error: Maximum execution time of 30 seconds exceeded. MTA jest raczej poza podejrzeniem. Postanowiłem zrobić eksperyment – wyłączyłem Windows Firewall – działa miodzio! Ale przecież firewall jest ważnym elementem systemu Windows Vista. Niestety, w jego konfiguracji nie udało mi się odnaleźć czegoś co pozwoliło by mi spokojnie mailować. Podsumowując, po wyłączeniu User Account Control i Windows Firewall mój system zaczął działać znośnie. Zainstalowałem PostgreSQL, PHP i Apacha i nawet mogę mailować. Acha, przy okazji, aby mailować w PHP pod Windows wpisz w php.ini: SMTP = adres ip lub nazwa serwera potrafiącego mailować bez autoryzacji, lub autoryzującego Cię po adresie IP smtp_port = 25 sendmail_from = twój adres e-mail I nie zapomnij wyłączyć Windows Firewalla – oczywiście, na własne ryzyko. Tak się zastanawiam, po co Microsoft zrobił tego Firewalla. Pewnie dlatego, że wiedział, że komputery z Vista zaczną zarażać się wszelkiego rodzaju robactwem, między innymi trojanami rozsiewającymi spam. Być może, w tym dziwnym systemie, Firewall który wpuścił intruza, przynajmniej zabroni mu się rozmnażać. Ja na szczęście, do ważnej dla mnie pracy, zawsze mam FreeBSD.
Categories: Windows Tags:

Windows Vista na żywioł

February 20th, 2007 2 comments
Chciałbym się podzielić z Wami moimi pierwszymi chwilami z Windows Vista Business. Instaluję to coś na serwerze HP z parametrami przypominającymi domowego peceta ale z słabą kartą graficzną. I od razu są problemy. Na początku Vista nie wykryła mojego kontrolera SATA-RAID. Trudno, podłączyłem dyski SATA do płyty. Restart, Windows pozwolił mi sformatować dyski ale zainstalować się nie chciał. Odłączyłem jeden dysk i już poszło. Po kilkunastu minutach wybrałem swój login, hasło, ustawiłem zegar – fajnie. Po czym zaczął przewijać się kolejny pasek postępu. Jeszcze kilka minut i zalogowałem się (ja być robot). Windows powitał mnie ekranem powitalnym z odstraszającą na pierwszy rzut oka liczbą opcji. Po drugim przyjrzeniu się jednak było już okej. Zamknąłem straszaka, i postanowiłem zmienić rozdzielczość ekranu. Bez problemu znalazłem uruchomiłem “Display Settings” by przekonać się, że moja karta nie została wykryta. W końcu to jakiś serwerowy rupieć, więc co się tym przejmować. Rozdzielczość trochę podniosłem, ale nie udało mi się zmienić częstotliwości odświeżania monitora. Nastał czas by podłączyć się do internetu. Ukradłem więc koledze kabelek sieciowy. Niestety, nie mam DHCP i chciałem skonfigurować sieć ręcznie. Po kilkunastu minutach stwierdziłem, że szybciej skonfigurował bym DHCPD na serwerze, niż sieć w Windows Vista. Po dwudziestu minutach udało mi się dotrzeć do właściwego miejsca w konfiguracji i sieć zadziałała. Hurra! Przyszła pora na chwilę zabawy. Gadżety po prawej stronie, są fajne. Fajne też są tapety. Widać, że domyślne ustawienie robione są z myślą o użytkownikach monitorów 16×9. Ciekawe, czy uda mi się z netu pobrać właściwy sterownik karty graficznej. Raczej nie, Vista twierdzi że ma już najlepszy. Jeszcze jeden restart, 16 sekund do logowanie, 5 sekund na załadowanie systemu po zalogowaniu. Jeszcze tylko “rdesktop”. Dostęp zdalny skonfigurowałem bezproblemowo. Podsumowując – fajne. (Prawie tak fajne jak Linux).
Categories: Windows Tags: